Orsay Commons, organizacja muzeologów, historyków sztuki, nauczycieli i innych ludzi kultury w Paryżu walczy z arbitralnymi zakazami fotografowania dzieł sztuki w publicznych muzeach. W czerwcu 2010 roku Musée d’Orsay (w którego zbiorach znajdują się przede wszystkim XIX-wieczne dzieła sztuki znajdujące się w domenie publicznej) zabroniło odwiedzającym fotografowania eksponatów. Zakaz objął wszelkie formy rejestrowania zbiorów – z fleszem czy bez, przy pomocy aparatów fotograficznych, kamer wideo, smartfonów czy tabletów. Podobny zakaz został wcześniej wprowadzony w Luwrze, został jednak szybko cofnięty.

Wkrótce po wydaniu rozporządzenia grupa aktywistów zorganizowała serię akcji-performance będących wyrazem sprzeciwu wobec zakazu. Bernard Hasquenoph, twórca serwisu Louvre pour tous, napisał: „Zakaz ten idzie pod prąd naszych czasów. Nie ma on podstaw prawnych i jest sprzeczny z misją muzeum, które powinno dążyć do udostępniania zbiorów jak najszerszej publiczności”. Przeciwnicy zakazu otwarcie fotografowali eksponaty i publikowali w sieci; do żartobliwej akcji protestu dołączyło wielu przypadkowych odwiedzających.”W dzisiejszej rzeczywistości przestaje nam wystarczać bierny status odbiorcy.

Chcemy być nie tylko odwiedzającymi, ale także użytkownikami muzeum” – podkreśla Julien Dorra, działający aktywnie w społeczności Orsay Commons organizator spotkań museomix. Współczesna kultura, jak pisał Lawrence Lessig, odchodzi od modelu „read-only” stronę modelu „read-write”, w którym liczy się możliwość aktywnego włączania się w obieg treści, jej modyfikowania i dalszego przekazywania. Trudno też ignorować wciąż rosnącą rolę przekazu wizualnego w społecznej komunikacji (i fakt, że nieformalny obieg obrazów zwiększa liczbę zainteresowanych i odwiedzających muzeum). Carolina A. Miranda pisze w serwisie Art News:

Dwadzieścia lat temu odwiedzający muzeum opowiedziałby znajomym o obejrzanym dziele sztuki przy obiedzie. Dziś najprawdopodobniej najpierw zrobi zdjęcie i umieści na Facebooku, albo zrobi kolaż zdjęcia eksponatu z innymi elementami wizualnymi przekształcając go w coś nowego. Każdego dnia użytkownicy serwisów takich jak Tumblr tworzą własne dyptyki, kolaże i tematyczne galerie (…) Dla wielu osób pierwszym krokiem w stronę odtworzenia dzieła sztuki jest sfotografowanie go, co nie odbiega zbyt daleko od tradycji wykonywania szkiców.

W 2011 roku organizatorzy czasowej wystawy „Monumenta” w Grand Palais zaprosili Orsay Commons do fotografowania wystawy i dyskusji z udziałem naukowców i profesjonalistów, którzy podkreślali, że dziś dzięki fotografii można budować zarówno więzi społeczne, jak i więź pomiędzy odbiorcą a dziełem sztuki.

To dobry moment na rozpoczęcie szerszej debaty o muzeum jako o otwartej platformie; o tworzeniu relacji z dziełem sztuki za pomocą fotografii; o konserwacji i konwersacji; o odwiedzających jako aktywnych uczestnikach, o domenie publicznej i wolności dzielenia się kulturą

- powiedział Julien Dorra. Dziś społeczność Orsay Commons liczy kilkaset osób aktywnie wspierających otwartość w instytucjach sztuki. Francuskie Ministerstwo Kultury utworzyło grupę roboczą, która prowadzi konsultacje z przedstawicielami inicjatywy Orsay Commons zmierzające do zmiany regulacji dotyczących aktywności odwiedzających w muzeach publicznych.

W ostatnich latach wiele instytucji sztuki dokonuje rewizji polityki dotyczącej aktywności odwiedzających. Fotografowanie dozwolone jest między innymi w amerykańskim Metropolitan Museum of Art i brytyjskim Tate Modern; British Museum współpracuje z Wikipedią; w Wersalu zorganizowano konkurs fotograficzny we współpracy z serwisem Flickr, a muzeum Saint-Raymond w Tuluzie zachęca odwiedzających do fotografowania.

Poza „komfortem odwiedzających”, na który powołuje się Musée d’Orsay, powodem wprowadzania zakazów fotografowania w instytucjach sztuki są problemy z prawami do wystawianych dzieł. Do często stosowanych rozwiązań należy zezwolenie na fotografowanie wyłącznie wystaw stałych, które prezentują jedynie eksponaty należące do danego muzeum. Idąc dalej, Brooklyn Museum podpisuje z artystami i partnerami instytucjonalnymi umowy zezwalające na wykonywanie amatorskich fotografii przez odwiedzających wystawy czasowe.

Fot. Samuel Bausson, CC BY-SA; materiały promocyjne Musée Saint-Raymond.

 

Więcej:

Andre Gunthert, La photo au musée, ou l’appropriation

Fred A. Bernstein, At Galleries, Cameras Find a Mixed Welcome